My katolicy uważamy, że biblia to nie jedyne źródło wiary, wierzymy także w obrazy i inne święte relikwie i wyznajemy ich świętość. Uznanie biblii za jedyne źródło wiary było zresztą powodem wielu wojen religijnych na terenie całej niemalże Europy, słynny czas reformacji, o którym zapewne wielu od czasu lekcji historii zapomniało, więc od razu przejdę do rzeczy.
Otóż tematem mojego artykułu jest w prawdzie święta księga jako przewodnik i regulamin życia, chcę jednak nadmienić, że często reformacja, o której wspomniałem zakładała też zmianę samego wyglądu ślubu, wesele zresztą też nie było zawsze jednakowe, zabraniano czasem nawet spożywania alkoholu, cóż zróżnicowanie religijne na terenie Europy było kiedyś wielkie, a jego owocem jest teraz różna wiara na terenie Europy, w której biblia, jako nasz przewodnik po życiu, jest interpretowana na różny sposób, to znaczy katolicy mogą interpretować ją na własny sposób, ale protestanci słuchają kościoła. Organizacja wesel jest ściśle określona w krajach protestanckich i choć biblia nakazuje tez wiele rzeczy w kwestii małżeństwa, to w dzisiejszym świecie wygląda to bardzo różnie, a ludzie nie zawsze przestrzegają treści świętej księgi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz