poniedziałek, 21 lipca 2008

Kareta czy samochód

To niesamowita sprawa, jak wiele rzeczy może sprawiać kłopot przed zawarciem małżeństwa, czyli przed ceremonią ślubną, jak wiemy mogą to być przeróżne dylematy, ale nie wiele z nas o tym wie, głównie dlatego, że nie miało z tym styczności, a więc brakuje nam doświadczenia, nie byle jakiego, bo to doświadczenie rodzi się gdy sami podejmujemy się zawiązać małżeństwo, z osobą którą kochamy. Ja sam jednak byłem świadkiem takich dylematów, na ślubie mojego kolegi, otóż wesele jak to wesele było fajnie, ale zanim się ono rozpoczęło trzeba było załatwić naprawdę mnóstwo rzeczy, a najgorszym wrogiem człowieka w takich sytuacjach jest brak czasu i zdecydowania.

Jednak to nic w porównaniu z dylematem nad wyborem środka transportu dla wybranki. Mój kumpel zastanawiał się chyba z trzy dni nad tym czy ma ją przywieść kareta z końmi, czy po prostu ekskluzywna limuzyna w kolorze czarnym. Cóż w końcu się zdecydował. Może Organizacja wesel w innych wypadkach przebiega znacznie sprawniej i bezproblemowo, ale wierzcie mi, wielu z was w chwilach takich jak ta stanie przed trudnym wyborem, którego dokonacie w ostatnich minutach.

Takim dylematem są też często zaproszenia ślubne, nie można się zdecydować jaki kolor, wzorek, paciorek i inne pierdoły. Takich rzeczy jest znacznie więcej, zaproszenia ślubne i wybór pojazdu dla panny młodej to tylko najważniejsze, ale pamiętajcie, że najbardziej stresujące, mogą być rzeczy najmniejsze.

Brak komentarzy: